fbpx

“Magia tkwi w dziecku, a nie w kartach”

Glenn Doman

Treść poniższego artykułu w skrócie:

  1. Naturalne zdolności dzieci – mamy wpływ na ich utrzymanie
  2. O co chodzi ze stymulacją prawej półkuli mózgu
  3. Cel metody Shichidy
  4. Jakie są optymalne warunki do rozwoju prawej półkuli
  5. Polecane fizyczne karty edukacyjne i nasze doświadczenie z nimi związane

Czemu we wczesnej edukacji tak ważne są karty

Tą kwestię najlepiej wyjaśnia Makoto Shichida w książce “Right Brain Education in Infancy Theory and Practice.” Gdyby było polskie tłumaczenie, a niestety nie ma brzmiałoby “Edukacja prawopółkulowa we wczesnym dzieciństwie Teoria i praktyka.” Tak naprawdę to między innymi dzięki lekturze jego książek lepiej zrozumiałam metodę Domana.

Dzieci rodzą się z naturalnymi zdolnościami, które nie utrzymywane po prostu z czasem znikają. Te zdolności wiążą się z prawą półkulą mózgu. To nie jest jednak tak, że ta półkula jest ważniejsza. Po prostu ta półkula dominuje we wczesnym dzieciństwie i jeśli zaniedbamy jej rozwój całkowitą kontrolę nad nią przejmie lewa.

Jeśli natomiast skupimy się na stymulacji prawej półkuli i utrzymaniu wrodzonych zdolności naszego dziecka, jego mózg w przyszłości będzie bardziej zrównoważony. Bo najważniejsza jest równowaga pomiędzy lewą a prawą półkulą. Mózg traktujemy jako całość, a niestety po okresie 6 roku życia już jest trudniej to zrobić (na szczęście nie jest to niemożliwe). Edukacja systemowa zajmuje się głównie lewą półkulą i często już nie ma czasu na rozwijanie prawej. A w idealnym świecie powinno być tak, że w okresie 0-6 lat skupiamy się przede wszystkim na rozwijaniu prawej półkuli lub jeśli ktoś da radę na prawej i z czasem również na stopniowym rozwijaniu lewej jednocześnie (chociaż może to nie jest najlepsze określenie, bo tak naprawdę “jednocześnie” się nie da.) Idealnie jest maksymalnie stymulować prawą półkulę do 3 roku życia.

Jeśli (…) skupimy się na stymulacji prawej półkuli i utrzymaniu wrodzonych zdolności naszego dziecka, jego mózg w przyszłości będzie bardziej zrównoważony. (…) najważniejsza jest równowaga pomiędzy lewą a prawą półkulą.

To nie jest do końca tak, że każda część mózgu ma przydzieloną funkcję np. umiejętności muzyczne, matematyczne czy inne. Wiele umiejętności może być lewo – i prawopółkulowych. Ktoś kto się nauczył matematyki lewopółkulowo, krok po kroku, szkolnie będzie wykorzystywał lewą półkulę do obliczeń. Jeśli jednak ktoś rozpocznie przygodę z matematyką od prawopółkulowej edukacji będzie już na starcie do przodu.

Prawa półkula “działa” przede wszystkim obrazami i właśnie dlatego tutaj przychodzą z pomocą wszelkiego rodzaju karty. W metodzie Shichidy do matematyki wykorzystuje się zarówno karty z czerwonymi kropkami jak u Glenna Domana, jak i karty z innymi ilustracjami obrazującymi ilości. A tak w ogóle na kartach można pokazać praktycznie wszystko: rodzaje liści, zwierzęta egzotyczne, pierwiastki chemiczne i wiele wiele więcej. W dalszej części artykułu podam więcej przykładów.

metoda-shichidy-karty
Karty edukacyjne

Dość niedawno tego typu karty pojawiły się również w Polsce akurat w czasie, kiedy próbowałam zamówić podobne z Australii i przez sytuację na świecie sprzedawca anulował zakup. To karty @rightbrainmaterials_pl i w dalszej części artykułu o nich napiszę więcej. Możesz je też zakupić za granicą z profilu @rightbrainmaterials. Są dostępne zarówno w języku polskim jak i angielskim.

Prawa półkula “działa” przede wszystkim obrazami i właśnie dlatego tutaj przychodzą z pomocą wszelkiego rodzaju karty.

Specyfika prawej półkuli mózgu

Według Makoto Shichidy prawa półkula, która dominuje bez większego wpływu lewej do 3 roku życia jest nieświadoma. Przyswaja wszystko co ma okazję przyswoić. Może “wchłonąć” ogromną ilość informacji, jeśli tylko je dostanie podane w odpowiednich warunkach.

Sprostuję tutaj jedną kwestię dla tych, którzy rozumieją to tak, że pokażą x tematów i dziecko im to odtworzy w postaci wiedzy za x lat, czy nawet natychmiastowo. To nie o to chodzi. I to jest bardzo ważna informacja, bo czasem w Internecie zdarzyło mi się widzieć nagrania dzieci, które robiły pokaz np. wyboru z różnych kart przykładowo rodzajów kamieni szlachetnych a ich rodzice dawali do zrozumienia, że własnie chodzi tu o to, że dziecko przyswaja w ten sposób wszystko, co mu pokażemy. Jest możliwe, że te dzieci “zapamiętały” te karty nawet po 1 powtórzeniu i wtedy jest to jak najbardziej ok, ale tak czy tak tu nie chodzi o pamięciówkę jak przed egzaminem. Natomiast wydaje mi się, że może być tak, że rodzice chcąc się pochwalić pokazują dziecku jedno i to samo zanim nie uda im się czegoś takiego nagrać i dziecko rzeczywiście to zapamięta. To działanie bardzo niekorzystne dla dziecka i bardzo lewopółkulowe. Lepiej nie skupiać się w ogóle na tym, czy zapamięta, a pokazać 10 x więcej lub jeszcze więcej materiału. To nie szkoła.

W metodzie Shichidy nie chodzi o przekazywanie, czy wtłaczanie dzieciom do głów wiedzy akademickiej. Tu chodzi o zatrzymanie i rozwinięcie wrodzonych umiejętności, stworzenie tzw. “siatki wiedzy” i śladów pamięciowych. Być może spora część wiedzy, którą pokażemy na kartach nigdy się dziecku nie przyda. Za to dzięki temu, że pokazaliśmy to i owo będzie miało taką superpamięć, że zupełnie nowy temat, który mu będzie potrzebny ogarnie w mig. Jeśli w materiale szkolnym, który będzie musiało przyswoić trafi się coś powiązanego z tym, co mu zaprezentowano w dzieciństwie ta wiedza już będzie mogła o coś “zahaczyć” i nie będzie zupełnie nowa i też zostanie szybko i bezwysiłkowo przyswojona w porównaniu do tego jak ją będzie musiał przyswajać ktoś kto nie miał takich stymulacji w dzieciństwie lub dla kogo kontakt z danym tematem nastąpi po raz pierwszy w czasie formalnej edukacji. Dobrze rozwinięta prawa półkula będzie niejako partnerką lewej i będzie ją wspierać. To nic, że wiedza, którą przekazaliśmy we wczesnym dzieciństwie będzie tajna i dziecko sobie nawet nie będzie sobie zdawało sprawy z jej istnienia. O to właśnie chodzi.

W metodzie Shichidy nie chodzi o przekazywanie, czy wtłaczanie dzieciom do głów wiedzy akademickiej. Tu chodzi o zatrzymanie i rozwinięcie wrodzonych umiejętności, stworzenie tzw. “siatki wiedzy” i śladów pamięciowych.

Pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale wszystko co przyswoiliśmy prawopółkulowo, czy jak mówi dr Marzena Żylińska, z którą niedawno miałam przyjemność rozmawiać “niejawnie” czy w sposób “utajony” pomaga nam płynniej i bardziej spontanicznie z tego korzystać. Jeśli natomiast ktoś nam coś wytłumaczył zanim zaczęliśmy z tego korzystać metodą prób i błędów i opieramy się na zasadach wykorzystujemy tą wiedzę świadomie, działamy wolniej, mamy większe ryzyko popełnienia błędu i ogólnie wiąże się z tym pewien stres i blokady.

Kwestie szybkościowe i ilościowe

Pisałam wcześniej, że prawa półkula potrzebuje odpowiednich warunków. Jakie to są warunki? Otóż według Makoto Shichidy dla właściwej stymulacji prawej półkuli ważna jest atmosfera (pozytywne nastawienie dziecka, dobre samopoczucie, poczucie bycia kochanym) oraz maksymalnie szybkie pokazanie materiału w maksymalnie małej ilości powtórzeń. Tej ostatniej części często nie rozumieją ani rodzice ani nauczyciele. Bo jak można tak szybko? Przecież nic nie zapamięta. Ależ dziecko nie ma zapamiętać – nie w powszechnie rozumianym lewopółkulowym znaczeniu.

Gdyby moja córeczka miała wszystko co pokażę tak najnormalniej, szkolnie zapamiętać to czemu nie boję się jej już od bardzo dawna prezentować wszystkiego tylko 1 raz? Jedynie materiałów drukowanych mi było szkoda na 1 raz więc dążyłam do 3 póki się dało oprócz kart do czytania, bo tutaj sporo przy drugiej córce zaopatrzyłam się aż za bardzo, więc chciałam “odgracić” mój pokój ze sterty kart jak najszybciej. Czemu staram się zawsze mignąć szybko kartami, żeby to zajęło kilka sekund, po czym karty znikają i nie ma tematu? Mieliśmy okres, w którym się nie dało i działałam inaczej, ale kiedy tylko się dało wrócić znowu działamy na prędkości turbo.

(…) dla właściwej stymulacji prawej półkuli ważna jest atmosfera (pozytywne nastawienie dziecka, dobre samopoczucie, poczucie bycia kochanym) oraz maksymalnie szybkie pokazanie materiału w maksymalnie małej ilości powtórzeń.

Jednak na wszelki wypadek, bo wiem, że możesz mieć wątpliwości czy to ma sens podam przykład z książki Shichidy. Pisze on o rodzicach dziewczynki o imieniu Yuka, której rodzice stosowali się do jego zaleceń żyjąc cały czas w niepewności co do ewentualnych rezultatów. Nie rozumieli za bardzo na co ma się to przełożyć. Podczas 4 miesięcy pokazali córeczce 1000 kart. Tutaj od razu mi się skojarzyło zalecane tysiąc bitów inteligencji Glenna Domana.

Oni akurat mieli efekt szybko, bo ich córeczka zaczęła wybierać właściwe karty zapytana gdzie co jest. Moja Anitka, która miała w pierwszych miesiącach życia o wiele intensywniejszy program karcianego czytania też już pokazała co potrafi – w 10 miesiącu życia przy pierwszej zabawie w wybór właściwej karty. Sama zobacz w artykule podsumowującym część pierwszą naszej przygody z czytaniem (link jak zwykle pod artykułem).

Natomiast nic straconego, jeśli zaczynasz nieco później, czy jeśli nie do końca udało się tak intensywnie. Jak wiesz Maja- moja starsza córeczka ogarnia i języki i czytanie (to drugie pokazała dopiero na 3,5 roku) i cały czas sama odkrywa przede mną i przed sobą wiedzę i umiejętności matematyczne i inne (począwszy od 4 roku życia). Nawet niedawno zaskoczona mi mówi, że dodała sobie ileś cyfr i jej wyszedł wynik…ot tak…bez liczenia. Żeby się upewnić przeliczyła po kolei i się zgadzało. Ona sama nie rozumie jak to się podziało, że wie. To naprawdę działa tylko nie szkolnie. To nie nauka na pamięć, pełne zrozumienie i wyjaśnienie tematu i test.

Może zapytasz: skoro wszystko prezentuję tylko 1 raz, czemu nie online? Po co drukować? Po co kupować? Komputerowo też działamy, ale podstawą będą i były fizyczne karty. To one są najcenniejsze.

metoda-shichidy
Karty matematyczne

Warto wiedzieć, że dla stymulacji prawej półkuli najważniejsza jest ilość pokazanych kart. Wcześniej wspomniałam, że podstawą zawsze powinny być fizyczne karty, a te prezentowane komputerowo jedynie wzbogaceniem i dodatkiem. Pomyśl ile jesteś w stanie wydrukować, czy stworzyć sama? Pomyśl, czy miałabyś motywację drukować, gdybyś musiała już wszystko tylko 1 raz pokazywać?

A prawa półkula w okresie dominacji potrzebuje naprawdę masy informacji przekazanych w tempie turbo. Glenn Doman pisze o 1 sekundzie na kartę. Shichida o jeszcze mniejszym zalecanym czasie. Shichida natomiast jeszcze wyraźniej niż Doman podkreśla ilość.

Karty edukacyjne dla dzieci w języku polskim i angielskim – rightbrainmaterials

Do niedawna fizycznych kart zgodnych z metodą Shichidy w Polsce nie znalazłam. W Europie też ciężko je było zdobyć. Od niedawna jednak mamy szczęście działać z kartami @rightbrainmaterials_pl (wysyłają też z zagranicy jako @rightbrainmaterials). Stymulacja prawej półkuli to nie tylko karty, ale w tym artykule chciałam się na nich skupić i polecić te, które mamy. Anitka ma oczywiście wszystkie już za sobą i czekamy na nowe tematy.

wczesna-edukacja
Zabawa i nauka

Te karty są naprawdę wyjątkowe, bo może wiesz (jeśli czytasz skrupulatnie bloga), a może nie, ale w metodzie Shichidy nie ma czytania globalnego. A one łączą ze sobą standardowe w tej metodzie ilustracje właśnie z czytaniem globalnym dla nieco starszych dzieci (1+) dzięki modyfikacji, którą zasugerowała zaangażowana mama Belli, z którą miałam jakiś czas wywiad na temat zajęć metodą Shichidy w Zjednoczonym Królestwie (link znajdziesz pod artykułem). Dzięki temu też karty można wykorzystać dwustronnie tj. najpierw zrobić prezentację ilustracji np. liści a potem (od razu lub za jakiś czas) ich graficznie zapisanych nazw.

Aby szybko prezentować karty zwykle korzystam z takiego silikonowego naparstka na palec polecanego na jednym z zagranicznych blogów. Przy kartach rightbrainmaterials nie muszę z niego korzystać. Są laminowane, wystarczająco grube i sztywne, co pozwala na szybkie ich przekładanie bez żadnego kombinowania.

metoda-shichidy-karty
Pamięć fotograficzna

Karty rightbrainmaterials są ratunkiem dla rodziców dzieci, które nie chcą chwilowo patrzeć na matematyczne kropki, czy na inne karty. Shichida bardzo słusznie proponuje inne ilustracje ilości, nie tylko kropki i na kartach rightbrainmaterials znajdziesz ilości w postaci np. ciasteczek, lizaków, czy samolotów. Nasze maluchy tj. moja Anitka oraz synek koleżanki, z którą współpracuję przy kursach dla rodziców patrzyły w nie jak zaczarowane, podczas gdy inne różności niekoniecznie łatwo wchodziły w tym okresie. Sama zobacz na nagraniach. W ciągu zaledwie 1 dnia przerobiłam z Anitką 63 karty. Siadała sama na krzesełku czekając na pokaz. Niesamowite. Zwykle ją musiałam “łapać” w locie na prezentację.

Shichida bardzo słusznie proponuje inne ilustracje ilości, nie tylko kropki.

Już dawno przerobiłyśmy wszystkie tematy, które były dostępne i czekamy z niecierpliwością na nowe. Część przerobiona zarówno w języku angielskim jak i w języku polskim.

Za nami:

Ilości (co prawda u nas domanowe kropki, ale zafascynowana metodą Shichidy z przyjemnością pokazałam ilości inaczej niż na kropkach)

Nierówności

Dodawanie ilości

Ułamki (pomysłowo zilustrowane)

Dodawanie ułamków

Procenty

Afirmacje

Europa

Narządy człowieka

Przeciwieństwa

Przyimki

przyimki-karty-edukacyjne
Przyimki

Liczby rzymskie

Kształty

Udar – objawy

Czasowniki

Tropy zwierząt

tropy-zwierzat-bity
Tropy zwierząt

Rozwój płodu

rozwoj-plodu
Rozwój płodu

Flagi miast Polski

Proste zdania z kolorami

Kontynenty

kontynenty-edukacja
Kontynenty

Zwierzęta i cienie zwierząt

Województwa Polski

województwa-karty
Województwa Polski

Liście

Na koniec dodam jeszcze dwie ważne informacje. Z uwagi na dzieci, które koniecznie chcą się kartami pobawić producent zadbał o bezpieczeństwo i zaokrąglenie brzegów. Format A5 (nota bene zgodny z metodą Shichidy) również pomaga w szybkiej prezentacji i jest bardzo wygodny do trzymania.

Polecam zaglądnąć też tutaj:

Podsumowanie programu czytania Anitki – od urodzenia do 16 miesiąca życia

Karty rightbrainmaterials do kupienia w Polsce

Karty rightbrainmaterials do kupienia za granicą

Zajęcia metodą Shichidy – relacja z Australii

Zajęcia metodą Shichidy – relacja ze Zjednoczonego Królestwa

Będzie mi  bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz i podzielisz się swoim doświadczeniem i przemyśleniami.

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam do śledzenia fanpage na Facebook’u: Wszechstronne wspieranie rozwoju dziecka, na Instagram @teachyourbaby_pl, na którym wrzucam różności „od kuchni” oraz do subskrypcji (okienko na stronie głównej bloga i kanał RSS). Jest też możliwość zapisu na newsletter.

Zapraszam też do grupy dla rodziców wplatających metodę Domana w wychowaniu swoich dzieci, którą sama założyłam na Facebook’u: Metoda Domana i nie tylko- grupa wymiany doświadczeń dla rodziców. Dołączając do grupy możecie liczyć na sporą dawkę motywacji, na naprawdę ciekawą wymianę doświadczeń oraz na pomoc w nurtujących Was kwestiach.

0 CommentsClose Comments

Leave a comment