Pierwsze książeczki do czytania globalnego stworzone specjalnie dla małego dziecka

PERSONALIZOWANE INDYWIDUALNE KSIĄŻECZKI O DZIECKU  I DLA DZIECKA GOTOWE DO MODYFIKACJI

Na pierwszy rzut do pobrania wrzucam gotowe  już od dawna spersonalizowane książeczki o mojej Mai. Na razie w języku angielskim, ale jako, że tata kończy czytanie globalne z kartami w języku polskim zamierzam zrobić polską wersję. Może kogoś zainspirują. Wystarczy otworzyć plik i zdjęcia mojego „bejbika” zmienić na zdjęcia waszych dzieci, ewentualnie przeedytować tekst tak, aby pasował do zdjęć, które macie. Pamiętajcie, żeby zapisać książeczkę na swoim komputerze, a nie online, bo w przypadku, gdy zapiszecie online stanie się ona publiczna zamiast tej którą ja udostępniłam. 

O książeczkach pisałam w czerwcu oraz w lipcu i we wrześniu. Niemniej jednak przyznaję, że na kartach książeczek prezentowanych na zdjęciach jest jedno niedociągnięcie, a mianowicie czcionka Times New Roman, która ma pewne „ozdobniki,” przez co nie należy do kategorii najprostszych czcionek ułatwiających czytanie. Glenn Doman w swoich książkach nie wspomina nic o czcionkach i w sumie się nie dziwię, bo to czasy niekomputerowe były. W międzyczasie doedukowałam się z innego źródła, o którym pisałam szerzej tutaj i książeczki dla was poprawiłam. Na błędach się uczymy, ale wy nie musicie popełniać moich.

Te, które zamieszczam do pobrania są napisane idealnie dopasowaną czcionką do czytania globalnego małych dzieci. Rozmiar duży, bo zaczynałam wcześnie tj. gdy Maja miała 14 miesięcy, ale teraz mamy nieco mniejszą czcionkę. Doman zaleca czcionkę 1”, czyli około 2,5 cm lub nawet dwa razy tyle dla dzieci poniżej 2 roku życia. Ja widząc, że Maja już w wieku 18 miesięcy rozpoznawała na okładce książki psa, który nawet 5 mm nie ma rozmiarowo i nawet zbyt wyraźny nie jest kieruję się swoją intuicją i zmniejszam. Przez jakiś czas mieliśmy czcionkę nawet mniejszą o połowę od tej, która jest w tych naszych pierwszych książeczkach. Potem zwiększyłam, wzorując się na książkach Anety Czerskiej, o których pisałam tutaj

Możliwe też, że Domanowi chodziło o czcionkę dla dzieci, z którymi w tym wieku zaczynamy, a nasza Maja już ma za sobą stymulację wzroku odpowiednimi kartami w okresie niemowlęcym, o czym pisałam tutaj i 11 miesięcy czytania globalnego, czemu jest poświęcona znaczna część tego bloga (zapraszam do spisu treści), więc myślę, że możemy śmiało eksperymentować z nieco mniejszymi słowami. Podobno matczyna intuicja jest niezawodna, a ja czuję, że tak właśnie mogę robić. 

CZĘŚĆ 1

KSIĄŻECZKI O DZIECKU -ŚCIĄGAJCIE I EDYTUJCIE, TAK, ABY KSIĄŻECZKI PASOWAŁY DO WASZYCH DZIECI

Jestem samoukiem, jeśli chodzi o informatykę i kombinuję z udostępnianiem plików, jak umiem. Po raz kolejny kombinuję z udostępnianiem. Proszę o informację, czy teraz jest w porządku, czy udało się ściągnąć pliki. Z góry dziękuję. W razie problemów służę pomocą online. 

Pierwsze 7 książeczek o dziecku (wg Domana jedna ma mieć maksymalnie 5 zdań) w dwóch wersjach językowych

Teraz, gdy Maja ma 2 latka złożyłam wszystkie książeczki o tym, co robi w jedną większą. W wieku dwóch lat te książeczki po odświeżeniu, bo dawno z nich nie korzystaliśmy są hitem. Widzę, że ktoś zmienił przypadkiem Maję na Piotrusia 😛 Nie szkodzi o ile temu komuś nie przeszkadza, że upublicznił zdjęcie dziecka.

1) wersja anglojęzyczna do pobrania i edycji

2) wersja polskojęzyczna do pobrania i edycji 

Kolejny pomysł: 5 książeczek związanych z emocjami i wyglądem dziecka

W związku z tym, że 1 zdjęcie powtarza się dwa razy przy zdaniach o niebieskich oczach i blond włosach ręcznie pisakiem narysowałam strzałki o co chodzi.

1) wersja anglojęzyczna do pobrania i edycji  część 1 – emocje i uczucia

  wersja anglojęzyczna do pobrania  i edycji  część 2 – wygląd 

2) wersja polskojęzyczna do pobrania edycji część 1 – emocje i uczucia

wersja polskojęzyczna do pobrania i edycji część 2 – wygląd

Pisałam tutaj, że nie mam już inspiracji na kolejną, ale już mam kolejne pomysły. Będzie też jedna rymowana, tymczasem wrzucam polskojęzyczne książeczki z tekstem ulubionych polskich piosenek Mai, które potrafi już zaśpiewać. Najpierw wprowadziłam jej pojedynczo wszystkie słowa, których do tej pory nie miała.

CZĘŚĆ 2:

RÓŻNE KSIĄŻECZKI INSPIROWANE DZIECKIEM – MYŚLĘ, ŻE MOŻECIE KORZYSTAĆ NAWET BEZ EDYCJI

Ulubione piosenki Mai – książeczka tworzona specjalnie dla mojej córeczki

1)  ulubione piosenki Mai w języku polskim do pobrania i edycji

2) ulubione piosenki Mai w języku angielskim – wkrótce

Różności

In the jungle 

W dżungli 

Książeczki wspomagające rozwój językowy

Napiszę o tym osobny artykuł, bo nie tylko książeczki wpływają pozytywnie na rozwój mowy Mai. Tutaj tak króciutko, że w momencie jak zauważę, że Maja potrafi coś powiedzieć w języku polskim, a nie potrafi w języku angielskim albo jak mówi błędnie od razu to koryguję pokazując jej zdanie globalnie. Z wyrażeniem „I want/ I don’t want” („chcę/nie chcę”) powstała cała książeczka. Dla was przygotowałam też polską wersję. U nas „Ja chcę…/Ja nie chcę” dominuje od skończenia przez Maję 23 miesięcy. Od razu napiszę, że nie jest to wcale jakiś przyjemny etap i wprowadzenie tej książeczki zanim dziecko samo zacznie na nas wymuszać różne rzeczy, może sprawić, że zacznie to robić szybciej 😛  U nas pojawiło się to w języku polskim. Chcę, żeby angielski był niemalże na równi z polskim, więc też chcę, żeby Maja umiała wyrazić swoje potrzeby, chociaż przyznam, że fajnie mi bez tych żądań z jej strony było. Może tego typu książeczki was zainspirują do tworzenia własnych. 

What do you want? 

Co chcę?

CZĘŚĆ 3:

KSIĄŻKOWE BITY INTELIGENCJI

O bitach inteligencji pisałam tutaj. Książeczki, które tu będę zamieszczać są swego rodzaju bitami wprowadzającymi wiedzę encyklopedyczną. Pomysł na pierwszą książeczkę przyszedł zupełnie spontanicznie. Po wymianie toneru dosłownie zwariowała nam drukarka i wydrukowała sporo zupełnie czarnych stron. Tyle toneru się zmarnowało, ale kartki miały pójść do wyrzucenia. Na szczęście przypomniałam sobie, że mam biały pisak, którym opisywałam zdjęcia w naszym albumie. Postanowiłam go wykorzystać i na czarnych kartkach przedstawić noc. Dla was pierwsze 3 zdjęcia znalazłam wśród darmowych zdjęć w internecie, reszty niestety mi się nie udało, więc dołączyłam moje własne „arcydzieła” 😛 Akurat zrobienie tej książeczki zajęło mi o wiele mniej czasu niż innych, więc może wam posłużyć, jako inspiracja i na czarnym papierze zrobicie własną podobną, a może jeszcze poszerzycie o inne konstelacje, czy zjawiska na niebie. 

The sky at night

Niebo w nocy

 

Podoba ci się mój blog? Jest dla ciebie przydatny? Jeśli tak, udostępnij i podziel się z innymi. 

Jestem ciekawa, czy i jak korzystacie z udostępnionych przeze mnie materiałów.  A może macie swoje sugestie, co powinnam tu zamieścić? A może też produkujecie własne pomoce dla dziecka i zechcecie się ze mną podzielić? Byłabym bardzo wdzięczna, bo nie nadążam z produkcją. Będzie mi  bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz i podzielisz się swoim doświadczeniem lub pomysłem.

Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam do śledzenia fanpage na Facebook’u i do subskrypcji (okienko na głównej stronie bloga).