Tom and Keri, czyli kompletny kurs angielskiego dla przedszkolaków (wersja audio i wideo)

Kurs Tom and Keri
Kurs angielskiego online
Angielski z Tom and Keri

Treść poniższego artykułu w skrócie:

1. O sugerowanym przedziale wiekowym dla kursu.
2. O niezwykle bogatym programie kursu (ilość wprowadzanych zwrotów oraz rymowanek i piosenek, ilość odcinków kursu, metodyka, bohaterowie bliscy dzieciom)
3. Dlaczego jest to idealny kurs dla przedszkoli oraz dla dzieci wspieranych przez rodziców w przyswajaniu angielskiego w domu
4. Skład zestawu domowego oraz nauczycielskiego
5. Jak się bawić z dzieckiem w oparciu o materiały kursowe (moje doświadczenie z 2,5-latką) – nagrania wideo z kursu Tom and Keri A oraz Tom and Keri B
6. Zapowiedź konkursu, w którym wygrywa każdy uczestnik, który wykona zadanie

Rozpocznij przygodę Twojego dziecka z angielskim wraz z Międzynarodowym Programem Powszechnej Dwujęzyczności „Dwujęzyczne Dzieci” / „Bilingual Future”

Pamiętacie pierwszy artykuł o Międzynarodowym Programie Powszechnej Dwujęzyczności „Dwujęzyczne Dzieci”/ „Bilingual Future?” Jeśli nie, koniecznie przeczytajcie. Znajdziecie go w linkach poniżej. Przeczytacie w nim między innymi o korzyściach, jakie niesie ze sobą dwujęzyczność, co pewnie zmotywuje Was do działania. Nawet jeśli nie znacie drugiego języka na tyle, żeby, podobnie jak ja, mówić nim do dziecka na co dzień, wprowadźcie chociaż elementy językowej zabawy. Zachęcam do tego jako rodzic oraz jako nauczyciel języka angielskiego, również na etapie przedszkolnym. Teraz jest łatwiej, bo mamy wsparcie w postaci świetnie przygotowanych kursów językowych dla dzieci:

  1. Baby Beetles, czyli sympatycznych żuczków, które pozwolą Wam osłuchiwać maluchy z językiem angielskim już od urodzenia.
  2. Tom and Keri, czyli bohaterów wzbudzających sympatię nieco starszych dzieci. Kurs ten jest kontynuacją niższego poziomu, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, żeby od niego zacząć ze starszakiem.

Szczegółowe informacje, jak również moje osobiste doświadczenie z kursem „Baby Beetles” wraz z kompilacją nagrań pokazujących jak się bawię z moją córeczką, znajdziecie w podlinkowanym artykule. Jako, że z tym artykułem podobnie jak z niniejszym wiązał się konkurs, na fanpage’u bloga możecie zobaczyć więcej filmików autorstwa rodziców pokazujących jak się bawią ze swoimi dziećmi w oparciu o materiały kursu oraz własną kreatywność. Aż miło popatrzeć.

Tak jak pisałam, o Programie dowiedziałam się stosunkowo późno i zawarte w nim materiały dla najmłodszych dzieci nie stanowiły dla mojej córeczki większego, leksykalnego wyzwania. Wynika to z mojego ekstremalnego jak na polskie warunki podejścia do wychowania w dwujęzyczności zamierzonej, o czym oczywiście powstał osobny artykuł, który tradycyjnie znajdziecie podlinkowany pod niniejszym. Pomimo niespotykanej w tym wieku biegłości językowej dziecka wychowanego w polskiej rodzinie i w polskim otoczeniu, Maja zakochała się w Tomie i Keri, co zresztą możecie zaobserwować na nagraniach. Ten okres już dawno za nami, ale zdradzę Wam tutaj, że za niedługo pojawi się u nas kolejny maluszek i jako że słuch to jeden z najbardziej rozwiniętych zmysłów u noworodka zamierzam go aktywnie stymulować.

Wiadomo, że po narodzinach to ja będę głównym źródłem języka angielskiego dla malucha, jednak nie ma co ukrywać, mój akcent nie jest perfekcyjny, więc pomogą nam nagrania z kursu „Baby Beetles.” Dziecko wyczuwa, która wymowa jest tą prawidłową i przyswaja właściwy wzorzec, jeśli tylko ma do niego dostęp, o czym sama miałam wielokrotnie okazję się przekonać.

Szczerze mówiąc nie znam żadnego innego kursu angielskiego, który byłby dostosowany do niemowlaków. A Wy? Już się nie mogę doczekać, bo nagrania „Baby Beetles” są tak świetnie skomponowane, że łatwo wpadają w ucho, także rodzicowi. Już nie będę zatem ograniczona do jednej piosenki i może 2-3 rymowanek, jak wtedy gdy moja Maja była taka malutka.

O kursie angielskiego dla dzieci Tom and Keri

Sugerowany przedział wiekowy

Jeśli zainteresował Was ogólny wstęp na temat Programu, z pewnością czekacie na szczegóły kursu „Tom and Keri.” W tym artykule chciałam się z Wami podzielić szczegółowymi informacjami na temat kursu, jak również moim doświadczeniem jako nauczyciela angielskiego, a przede wszystkim rodzica, bo oprócz tego, że materiały kursowe ułatwiały mi pracę w tzw. „zerówce,” to nie omieszkałam z nich skorzystać wspólnie z moją córeczką w domu. Zresztą całość nagrań, w których pokazuję jak można się bawić w angielski dotyczy moich zabaw z Mają.

„Tom and Keri” to uniwersalny, spójny i przemyślany kurs angielskiego dla dzieci w wieku przedszkolnym od 3 do 6 roku życia. Nie chodzi tutaj bynajmniej tylko o dzieci uczęszczające do przedszkoli. Może być z powodzeniem wykorzystywany w domu przez zaangażowanego we wczesną edukację językową rodzica. Oczywiście rodzic w zależności od swoich umiejętności językowych i obranej metody przekazywania języka decyduje, kiedy dziecku wprowadzić kurs. Sugerowany przez autorów wiek jest wskazany, gdy kontynuujemy naukę po wcześniejszym kursie „Baby Beetles.”

Rodzice, którzy zdecydowali się do dziecka mówić po angielsku od urodzenia mogą spokojnie przedstawić Toma i Keri dwulatkom lub dzieciom jeszcze młodszym. Ci, którzy wprowadzają elementy języka angielskiego, czy też krótki czas dzienny z angielskim też powinni podjąć decyzję, czy dziecko nie jest przypadkiem gotowe na kurs wcześniej. Podsumowując, w zależności od malucha i wcześniejszego zaangażowania rodzica w rozwój językowy warto się zastanowić, czy czekać do 3 roku życia, czy próbować wcześniej.

Bogaty program wczesnej edukacji językowej oraz cel kursu

Kurs „Tom and Keri,” który jest dostępny w dwóch poziomach tj. A oraz B ma na celu sprawić, że dzieci naturalnie przyswoją nowy język, jakim jest angielski. Śledząc przygody bohaterów zapoznają się z podstawowym, dostosowanym do wieku słownictwem oraz strukturami. Program kursu, na który składa się 26 odcinków animowanego serialu daje dzieciom szansę opanowania 500 wyrazów i zwrotów w języku angielskim. Każdy odcinek kończy się dodatkowym powtórzeniem kluczowych słów, które jest swoistą lekcją wymowy. Wszystko oczywiście w wykonaniu native speaker’a.

Dzieci uwielbiają kreskówki, piosenki oraz rymowanki i kurs „Tom and Keri” doskonale się wpisuje w ich zainteresowania. Główne postacie stworzono w oparciu o uniwersalne dziecięce zabawki: misia i lalkę. Każdy odcinek skupia się na innym temacie i wprowadza nowe zagadnienia bazując na tym, co dzieci już potrafią i utrwalając nabytą wiedzę opierając się na metodzie Spiralnego Systemu Nauki Języka (Spiral Language System), o którym pisałam szerzej w ogólnym artykule o Międzynarodowym Programie Powszechnej Dwujęzyczności. 

Główni bohaterowie, czyli lalka Keri i miś Tom na początku każdego odcinka wchodzą do magicznego domku zabaw i tak rozpoczyna się ich nowa przygoda, często w zupełnie nowym otoczeniu, które stanowi nowy kontekst dla słownictwa i zwrotów. W tym magicznym świecie spotykają swoich przyjaciół: psa i kota. W każdym odcinku maluchy spotkają się z wpadającymi w ucho rymowankami, czy piosenkami. W sumie całość kursu wprowadza ich ponad 50.

Idealny kurs angielskiego do przedszkoli oraz do wczesnej edukacji domowej

W sytuacji wzorcowej dziecko, które chodzi do przedszkola i korzysta z kursu jest wspierane w nauce języka angielskiego przez anglistę, drugiego nauczyciela oraz przez rodzica. Dzięki temu ma codzienny kontakt z językiem angielskim. Przypomnę, że nawet 10-15 minut dziennie, ale systematycznie i codziennie, działa cuda. W przypadku świadomego i zaangażowanego rodzica przedszkole nie jest konieczne. Piszę to, bo wiem, że nie wszystkie dzieci korzystają z edukacji przedszkolnej. W takim wypadku wystarczy zestaw domowy, który w zależności od wybranej opcji składa się z:

  1. dostępu do materiałów w wersji cyfrowej
  2. plakatu
  3. podręcznika do użytku domowego
  4. kodu do pobrania dodatkowych materiałów online
  5. przewodnika dla rodziców „Jak pomóc dziecku nauczyć się języka angielskiego” autorstwa Claire Selby
  6. karty kontaktu dziecka z językiem
  7. planu codziennych aktywności
  8. kolorowanek

Dodatkowo chętni rodzice mogą dokupić maskotki, pacynki, teatrzyk oraz regał na książki.

Jeśli chodzi o zestaw dla nauczyciela dostępny jest w trzech wersjach:

  1. Standard – dla nauczycieli nie znających języka angielskiego, których rolą jest organizowanie zabaw kontekstowych rozwijających zasadniczo bierną znajomość języka. Chętni nauczyciele mogą się uczyć razem z dziećmi.
  2. Plus- dla nauczycieli znających język angielski, których aktywny udział prowadzi do pełnej imersji językowej, dzięki czemu jest realizowana kluczowa zasada wychowania w dwujęzyczności.
  3. Ekspert- dla anglistów chcących znacznie poszerzyć słownictwo swoich podopiecznych. Seria Expert jest rozszerzeniem wersji Plus. O wersjach eksperckich Programu przeczytacie szczegółowo w innym artykule na moim blogu.

W zależności od wybranej formy materiałów (BOX / IBOX / SUPERBOX) nauczyciel w przedszkolu otrzymuje:

  1. materiały w formie drukowanej (naklejki, plakaty, karty obrazkowe) lub/ i elektronicznej (w tym plany lekcji)
  2. płyty CD i DVD
  3. zestaw pacynek lub maskotek
  4. poradnik „Jak pomóc twojej klasie w nauce języka angielskiego” autorstwa Claire Selby

Są również zeszyty ćwiczeń dla uczniów, które są ważnym aspektem realizacji podstawy programowej, gdyż przygotowują maluchy do przyszłej nauki w szkole, jeśli chodzi o obszar poznawczy oraz wpisują się w realizację nauczania przez zabawę np. poprzez wprowadzenie elementów plastycznych. Zeszyty ćwiczeń służą też do autoewaluacji oraz przyczyniają się do indywidualnego zaangażowania każdego dziecka.

Zeszyt ćwiczeń do kursu „Tom and Keri” to barwne karty z zadaniami na każdy tydzień zawierające różne typy ćwiczeń: dopasowywanie, kolorowanie, liczenie, rysowanie, wycinanie, sklejanie, wskazywanie oraz proste łamigłówki i zadania plastyczne. Zeszyty łączą rozwijanie umiejętności przedszkolaka z nauką angielskiego w kontekście przygód głównych bohaterów kursu.

Jak się bawić angielskim, czyli moje doświadczenie z 2,5-latką i prawie 3-latką

Dużo pisać nie trzeba, bo wszystko pokazują nagrania, w których starałam się pokazać, że przy realizacji kursu tak naprawdę wystarczy minimum czasu przed ekranem:

1.Kurs Tom and Keri A: od pierwszej reakcji przy rozpakowywaniu pacynek przez śpiewanie (wybaczcie moje fałszowanie) po pisanie palcem cyfr po śladzie.

2.Kurs Tom and Keri B: od poprawiania litery „f” po śladzie przez rozmowy przy nagraniach oraz występ z tatą, który raczej nie bierze udziału w anglojęzycznej edukacji Mai (jedynie czasem pomaga jej jak pyta o angielski odpowiednik jakiegoś słowa) po naklejanie części twarzy na pusty szablon.

Tom and Keri B

Z naszym maluchem nie ma innej opcji tylko stawianie na spontaniczność i łapanie chwil, jeśli chodzi o nagrania. Żeby nie zepsuć dobrych momentów nawet z mężem mieliśmy hasło, na które miał zacząć nagrywać tak, żeby Maja się nie zorientowała. Czasem wychodziły śmieszne sytuacje była jak Maja była rozczochrana, ja bez makijażu, a tata bez koszulki. Mówi się – trudno.

Konkurs

Na nagraniach mieliście okazję zobaczyć jak z dzieckiem bawi się mama- anglistka. W dodatku to maluch, który z mamą po polsku nie rozmawia od urodzenia, zgodnie z przyjętą przeze mnie metodą wychowania w dwujęzyczności zamierzonej. Taka sytuacja w Polsce to rzadkość. Zdają sobie też z tego sprawę autorzy i promotorzy Międzynarodowego Programu Powszechnej Dwujęzyczności. Zarówno kurs „Baby Beetles,” o którym szczegółowo pisałam w poprzednim artykule dotyczącym Programu, jak i przedstawiony tutaj „Tom and Keri” są skierowane przede wszystkim do dzieci jednojęzycznych lub do takich, których rodzice chcieliby nauczyć angielskiego, ale przy tym nie rezygnować z polskiego. Nie muszą! Z kursu „Tom and Keri” może korzystać anglista ale też nauczyciel w przedszkolu nie znający angielskiego lub znający w słabym stopniu oraz rodzic również niezależnie od stopnia znajomości języka.

Mam niespodziankę dla rodziców zainteresowanych kursem, która została przygotowana wraz z partnerem Programu „Dwujęzyczne Dzieci.” 27.02.2020 r. na moim Fanpage’u na Facebooku pojawił się konkurs, w którym głównym zadaniem jest prezentacja w postaci krótkiego nagrania tego, jak Wy bawicie się z dziećmi z wersjami demo kursu „Tom and Keri.” Znajdziecie je tutaj: https://demo.bilingualfuture.com/ Nie zapominajcie, że Wasz poziom językowy jest nieistotny. Liczy się improwizacja, otaczanie dziecka językiem i dobra zabawa. Do wygrania będą dostępy do materiałów domowych w wersji cyfrowej. Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

Ten artykuł okazał się przydatny? Jeśli tak, udostępnij i podziel się z innymi.

Zapraszam do lektury dalszej części bloga.

Polecam zaglądnąć też tutaj:

Artykuł o Międzynarodowym Programie Powszechnej Dwujęzyczności

Baby Beetles, czyli kurs angielskiego dla maluchów od urodzenia (wersja audio)

Moja strategia wychowania dziecka w dwujęzyczności zamierzonej

Storybooki, czyli wersja ekspercka będąca kontynuacją kursów angielskiego dla dzieci 0-6 lat Baby Beetles oraz Tom and Keri

Rozwój mowy trzylatki w 5 językach- wideorelacja

Rozwój mowy trzylatki w 5 językach- trzy języki w trzy lata, czyli co udało się osiągnąć

Uważasz artykuł za przydatny? Podziel się z innymi. Jeśli masz jakieś pytania dotyczące któregokolwiek z kursów Programu Powszechnej Dwujęzyczności oraz inne związane z dwujęzycznością napisz w komentarzu. Chętnie odpowiem.

Będzie mi  bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz i podzielisz się swoim doświadczeniem i przemyśleniami.

Jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam do śledzenia fanpage na Facebook’u: Wszechstronne wspieranie rozwoju dziecka, na Instagram @teachyourbaby.pl, na którym wrzucam różności „od kuchni” oraz do subskrypcji (okienko na stronie głównej bloga i kanał RSS). Jest też możliwość zapisu na newsletter. W momencie jak będę mieć 100 zapisów na newsletter będę na bieżąco się dzielić informacjami dotyczącymi wczesnej edukacji zanim pojawią się na blogu w tematyce prawopółkulowości, czyli metody Domana, metody Shichidy i metody Heguru oraz dwujęzyczności i nauki języków.

Zapraszam też do grupy dla rodziców wplatających metodę Domana w wychowaniu swoich dzieci, sama ją założyłam na Facebook’u: Metoda Domana i nie tylko- grupa wymiany doświadczeń dla rodziców. Dołączając do grupy możecie liczyć na sporą dawkę motywacji, na naprawdę ciekawą wymianę doświadczeń oraz na pomoc w nurtujących Was kwestiach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *