“Wychowanie przez czytanie” to nie tylko książka o czytaniu, ale też m.in. o wychowaniu chłopców, o optymalnych warunkach dla rozwoju potencjału każdego dziecka, o rozwoju języka i wielu innych
“Wychowanie przez sztukę” to dwie obszerne książki nie tylko o sztuce w takiej formie jak najczęściej nam się kojarzy np. malowanie obrazów, czy gra na instrumencie, ale też o dwujęzyczności zamierzonej, wychowaniu dzieci, nauce matematyki i wielu innych
Doświadczenie innych rodziców to największy skarb dla innych rodziców
Perełki wśród książek parentingowych, których tytuły nie zdradzają całej treści
Być może Cię zaskoczę tytułami, jakie wybrałam do tej recenzji. Ale te książki kiedyś zaskoczyły też mnie. Dodam, że bardzo pozytywnie zaskoczyły. Widząc same dużo sugerujące tytuły niekoniecznie bym każdą kupiła. Jedną kupiłam, bo po tym jak powstał w Akademii DoMamkurs “Wychowanie przez czytanie” szukałam jeszcze czegoś czym można go wzbogacić i okazało się, że znalazłam książkę o tym samym tytule. O ile w kursie trzymamy się stricte tematu czytania, ta książka porusza ogrom innych kwestii, ale o tym za chwilę.
Oba tomy #wychowaniaprzezsztukę dostałam w prezencie. Moje oczekiwania po samym tytule były jednokierunkowe. Artystką w żadnym wypadku nie jestem, “słoń mi nadepnął na ucho,” sztuki jako takiej nigdy nie rozumiałam, nie czułam, że mam jakąkolwiek przestrzeń wprowadzić ją w naszej domowej przestrzeni, ale stwierdziłam, że skoro już mam to przeczytam i …bardzo szybko pochłonęłam całość. Podobnie jak “Wychowanie przez czytanie” poruszony ogrom tematów okołorodzicielskich. Tutaj jeszcze dodatkowy plus, bo autorką jest mama dwójki chłopców, więc zna z praktyki to, o czym pisze.
Uważam, że te trzy książki o “wychowaniu przez…” będą idealne dla każdego rodzica, który nie ma czasu, a chciałby chociaż liznąć jak największego spektrum tematów związanych z rodzicielstwem. Będą idealne jako pierwsze książki dla każdego świeżo upieczonego rodzica, a więc też idealne na prezent zamiast n-tego z kolei ubranka dla noworodka, z którego i tak zaraz wyrośnie i których taki rodzic zapewne ma i tak mnóstwo. Przynajmniej u nas zalew maleńkimi ubrankami taki, że nigdy nie zdążyłam nawet wszystkich założyć, bo dziecko wyrosło. A takie książki to coś wyjątkowego. Tylko od razu poinformuj obdarowanego rodzica, że tytuł nie mówi wszystkiego, żeby zachęcić do przeczytania, a nie do odłożenia na półkę na potem. Możesz mu podesłać też niniejszą recenzję.
“(…) te trzy książki o “wychowaniu przez…” będą idealne dla każdego rodzica, który nie ma czasu, a chciałby chociaż liznąć jak największego spektrum tematów związanych z rodzicielstwem.”
“Wychowanie przez czytanie” nie jest tylko o czytaniu
Już zapewne wiesz, że dzieciom należy czytać książki najlepiej od urodzenia i że można też tworzyć fundament pod samodzielne czytanie przez dziecko już od urodzenia. Ja też to wiedziałam. Zresztą po sukcesie z pierwszym dzieckiem już działałam z drugim na całego i gdyby nie ten kurs w Akademii DoMampewnie bym nawet na książkę o tytule “Wychowanie przez czytanie” nie zwróciła uwagi. Bo ja to wszystko wiem. Można powiedzieć, że temat czytania zgłębiłam przecież od A do Z.
“(…) dzieciom należy czytać książki najlepiej od urodzenia i że można też tworzyć fundament pod samodzielne czytanie przez dziecko już od urodzenia.”
A jednak i o czytaniu sporo nowości m.in. ciekawe wyjaśnienie, czemu kiedyś większa część pierwszoklasistów czytała, a teraz zdarza się, że zaledwie 1-2 na całą klasę i wiele z tych, którzy nie czytają nawet jak się nauczą podczas żmudnych ćwiczeń będą czytać bez zrozumienia treści, czyli taka umiejętność czytania bez sensu trochę. Przeczytałam też o tym, co zniechęca dzieci do czytania i czego unikać (mam to cały czas na uwadze pielęgnując w moich dziewczynach miłość do książek) i o tym, żeby dzieciom czytać nawet do 12 roku życia nawet jak już same od dawna czytają. Chociaż ciężko jest przy trójce dzieci wygospodarować czas i też się zmotywować, żeby poczytać coś dziecku, które samo czyta od wielu lat, kombinuję i proponuję. Jako, że już lektury bardzo zaawansowane u nas zawsze się zdarzy, że nie zna jakiegoś słówka, czy też coś innego trzeba wyjaśnić. Jak czyta sama nigdy nie pyta pomimo zachęty, żeby to robić.
Abstrahując od czytania w książce “Wychowanie przez czytanie” Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej znajdziesz całe spektrum tematów, z których największe moje zaskoczenie wzbudził cały rozdział o wychowaniu chłopców. Ale … jak to? A gdzie rozdział o wychowaniu dziewczynek? Jednak z czasem przekonałam się z obserwacji i przyznają to same mamy chłopców, zwłaszcza te, które mają porównanie obu płci, że wychowanie chłopaka jest większym wyzwaniem. Autorki korzystały z części tych samych pozycji, co moja partnerka biznesowa w Akademii DoMam Martyna Gąsior w szkoleniu “Wychowanie chłopca.”
Na tym oczywiście nie koniec tematów, które porusza ta wciągająca lektura. Przeczytasz m.in. o tym:
jakich warunków potrzebują dzieci do rozwoju
czemu tak ważny jest czas i zaangażowanie rodziców w rozwój dzieci
dlaczego ogólnie przyjęta koncepcja wychowania tj. przygotowanie dziecka na najgorsze i na problemy dorosłych, żeby mogło przetrwać w trudnych warunkach się nie sprawdza i czemu model ochrony jest lepszym wyborem (być może tak jak ja wielokrotnie słyszałaś, że jak Twoje dziecko nie pójdzie do szkoły to nie będzie przygotowane do życia; ja wręcz od jednej znajomej słyszałam bardzo “zachęcające” argumenty, że szkoła dała w pierwszych klasach taki wycisk jej córce (hejt i inne problemy z rówieśnikami), że teraz już sobie ze wszystkim poradzi)
jak maksymalnie rozwinąć wrodzony potencjał dziecka
że warto wiedzieć, że jako rodzice jesteśmy architektami dzieciństwa i to jak nasze dzieci będą sobie radzić w życiu rzutuje na jakość naszego rodzicielstwa
jakie wymagania powinien spełniać rodzic zgodne z listą pakietu “dobrego rodzica”
jakie jest 6 filarów poczucia własnej wartości, które powinniśmy rozwijać w dziecku
w jaki sposób człowiek uczy się języka
dlaczego dziecko, które idzie do klasy 1 ma najlepsze lata z punktu widzenia językowej chłonności mózgu za sobą (dlatego od zawsze zachęcam do zaangażowania się we wczesną edukację w pierwszych 6 latach życia)
a nawet dokładne wyliczenia ile masz do dyspozycji czasu z dzieckiem zanim pójdzie do placówki i ile zostaje gdy pójdzie do żłobka/ przedszkola/ szkoły (mnie już sama świadomość tego, że ten czas jest ograniczony motywuje do maksymalnego zaangażowania się we wczesną edukację, której poświęcona jest większa część tego bloga)
i wiele innych.
Zresztą zerknij na spis treści:
Książka kończy się listą książek polecanych dzieciom i nastolatkom z podziałem na wiek. Bardzo cenna lista. Dla nas też. Niektóre pozycje znaliśmy, ale sporo to dla nas nowości. I wszystkie książki są mega wciągające dla dzieci, a nie ma nic gorszego niż już na wstępie zgasić zapał do czytania czymś, co dziecko zanudzi.
#wychowanieprzezsztukę skrywające tytuł “rok wychowania przez sztukę, czyli jak żyć kreatywnie” nie jest tylko o sztuce
Nawet już po okładce i tytule w niestandardowej formie widać, że autorką #wychowaniaprzezsztukę jest artystyczna dusza. To Anna Weber – mama taka jak ja, czy Ty, czyli wyjątkowa, alternatywna, nie podążająca tymi ścieżkami, co wszyscy, bo skoro tutaj jesteś i czytasz tą recenzję, to zapewne albo już działasz coś z dzieckiem więcej niż większość rodziców albo to rozważasz. I dobrze, bo w 100% zgadzam się ze słowami Ani, że mamy wybór albo pozostać w głównych nurtach i przyglądać się różnorakim zaburzeniom u dzieci, które być może nie ominą naszych albo się zaangażować w rozwój dzieci.
#wychowanieprzezsztukę to kolejne tomy, w których rodzic jest uświadamiany, że to jak rozwinie się potencjał jego dziecka zależy od środowiska rozwoju, jakie mu stworzy rodzic. Szczególnie istotne jest środowisko, w którym dziecko wychowuje się w pierwszych latach życia. Ktoś może się sprzeczać, że człowiek cały czas się rozwija i 6-7 lat to nie koniec. Oszem, mózg człowieka rozwija się całe życie, ale “ogromny wpływ rodzica na to, kim młody człowiek się stanie i czego się nauczy, dobiega końca albo przynajmniej bardzo się ogranicza” w wieku szkolnym. Ja też się utożsamiam z tymi słowami Ani Weber. A poza tym wiele badań mówi o tym, że najszybciej mózg rozwija się w pierwszych latach życia i to od nich zależy późniejszy rozwój dziecka i też to, jakim będzie dorosłym.
“(…) mamy wybór albo pozostać w głównych nurtach i przyglądać się różnorakim zaburzeniom u dzieci, które być może nie ominą naszych albo się zaangażować w rozwój dzieci.”
Na grafikach poniżej możesz zobaczyć całe spisy treści dość obszernych tomów 1 i 2, a ja spróbuję odnieść się do ogromnego spektrum poruszonej tematyki. Zacznijmy od tej tytułowej sztuki. Ania wyjaśnia, że tu nie chodzi zostanie artystą, ale o coś więcej, czyli trening zachwytu, sposób patrzenia na świat, umiejętność spojrzenia z innej perspektywy, czy stawianie pytań, a nawet “wychodzenie z pudełka'” czyli robienie czegoś nowego i puszczenie tego w świat.
Wychowanie przez sztukę tom 1
Wychowanie przez sztukę tom 1
“(…) ogromny wpływ rodzica na to, kim młody człowiek się stanie i czego się nauczy, dobiega końca albo przynajmniej bardzo się ogranicza” w wieku szkolnym.” Anna Weber
Wychowanie przez sztukę tom 2
Wychowanie przez sztukę tom 2
Sztuka jest ściśle powiązana z kreatywnością oraz myśleniem krytycznym, a one są już oficjalnie uznanymi kompetencjami zmieniających się jak w kalejdoskopie obecnych czasów i przyszłości. Gdyby nie te książki nie rozumiałabym do dzisiaj, że wprowadzić dzieciom sztukę do życia jest bardzo łatwo, nawet dla takiego rodzica jak ja, który czuł całe życie, że z tym tematem mu trochę nie po drodze. W książkach znajdziemy konkretne przykłady jak działać.
Jak wiesz jestem totalnie zafiksowana na dwujęzyczności zamierzonej, a jeśli jesteś tu pierwszy raz to właśnie się dowiedziałaś. Ania Weber to inna mama, która też ma spore doświadczenie w tym temacie. Jej dzieci, wychowane w Polsce, mówią też po angielsku. Z jej książek dowiesz się, że muzyka i przyswajanie języka się uzupełniają.
Muzyka niesamowicie wspomaga rozwój języka, ale także pamięci i zwiększa inteligencję, a także obniża poziom stresu. Może to też jeden z filarów naszego sukcesu, bo chociaż tak mało świadomie to jednak otaczałam dzieci muzyką odkąd były jeszcze w brzuszku. Po lekturze #wychowanieprzezczytanie już mogę rozwijać swoje trzecie dziecko w pełni świadomie też muzycznie. Znajdziesz w nich chociażby konkretne propozycje utworów, z którymi można osłuchiwać dzieci, a także jak działać, żebyś razem z dzieckiem poczuła radość z muzykowania i improwizacji. Warto mieć tą wiedzę jak najwcześniej, żeby nie przespać okresu sensytywnego u dziecka.
“Sztuka jest ściśle powiązana z kreatywnością oraz myśleniem krytycznym, a one są już oficjalnie uznanymi kompetencjami zmieniających się jak w kalejdoskopie obecnych czasów i przyszłości.”
Anna Weber
Ja tej wiedzy nie miałam z pierwszą córką, ale też, jeśli jesteś stałą czytelniczką bloga, wiesz, że ogólnie działałam trochę na oślep na strzępkach wiedzy i …. po tych 10 latach mogę powiedzieć, że po prostu kombinacja uporu (działania pomimo wszystko) i szczęścia zakończyła się sukcesem. Ty możesz zacząć z zupełnie innego miejsca nawet, jeśli to Twoje pierwsze dziecko.
Dodatkowo znajdziesz tu propozycje konkretnych aktywności z dzieckiem, takie DIY jak np. tworzenie własnych instrumentów, kreatywne malowanie i ogólnie tworzenie/ improwizowanie z dzieckiem. A ja tak się w to wdrożyłam, że podczas pisania tej recenzji wpadłam na to, że może to, że okładka obu pozycji jest taka pusta, bez żadnych ilustracji ma czemuś służyć i …pozwoliłam dzieciom ją udekorować. Zobaczcie oryginał (jeszcze zdążyłam zrobić zdjęcie) oraz pracę moich dziewczyn.
Domowe tworzenie instrumentów
Oba tomy są też bogate w całą masę rodzicielskich lifehacków. Po ich przeczytaniu będziemy wiedzieć chociażby jak to zrobić, żeby naszym celem nie było uczenie i rozwijanie dziecka, ale przede wszystkim nauczenie go, aby samo się rozwijało, a jednoczesne realizowanie siebie w rodzicielstwie. Jak pisze Ania, żeby rozpalić w dzieciach pasje i energię do uczenia się rodzic musi płonąć. Dzieci szybko wyczuwają hipokryzję. A jak to zrobić, żeby zarazić dziecko entuzjazmem do czegoś? No cóż…tego nie zdradzę, ale zachęcam do lektury.
Ogrom treści bardzo ze mną rezonuje. Choćby to co promuję od dawna – aktywny udział rodzica, czyli nie native i my mamy czas wolny, tylko my też się uczymy języka albo jak pisze Ania nie dajemy dzieciom farb i nie mówimy “Malujcie,” ale sami malujemy z nimi.
Doświadczenie innych rodziców jest bezcenne
Ja zawsze powtarzam, że bezcenne jeśli chodzi o wczesną edukację są doświadczenia innych. Nie badania naukowe, nie teorie, nie metody, tylko doświadczenie innych. Te dwa pierwsze to dla mnie zaledwie uzupełnienie, czy potwierdzenie. Dlatego nawet, gdy mam już metodę Domana w jednym paluszku, tak cenne są dla mnie nadal wywiady i rozmowy z innymi rodzicami, którzy zdecydowali się podążyć tą właśnie metodą i działali kilka lat, aby na koniec odnieść sukces. Tak samo te trzy książki o wychowaniu dzieci są pełne doświadczeń innych. Albo są to prywatne doświadczenia mamy takiej jak Ty, czy ja albo po prostu historie z życia. Zachęcam gorąco do skorzystania z tych wartościowych pozycji i z całego serca je polecam.
Ten artykuł okazał się przydatny? Jeśli tak, udostępnij i podziel się z innymi.
Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy możesz się odwdzięczyć.
Zapraszam do lektury dalszej części bloga oraz na kursy i szkolenia dla rodziców Akademii DoMam.
Akademia DoMam jest dla Ciebie jeśli potrzebujesz poszerzyć swoją wiedzę z zakresu wczesnej edukacji i wspierania rozwoju dziecka.
Zapraszam też do grupy dla rodziców wplatających metodę Domana w wychowaniu swoich dzieci, sama ją założyłam na Facebook’u: Metoda Domana i nie tylko- grupa wymiany doświadczeń dla rodziców. Dołączając do grupy możesz liczyć na sporą dawkę motywacji, na naprawdę ciekawą wymianę doświadczeń oraz na pomoc w nurtujących Cię kwestiach.
Miłośniczka książek i języków obcych. Z zawodu nauczyciel języka angielskiego. Pasjonatka metod wspierania rozwoju dziecka już od urodzenia. Pomysł na bloga zrodził się z praktycznego doświadczenia z córką. Teoria doszła później. Jeśli chcesz maksymalnie rozwinąć potencjał swojego dziecka jesteś we właściwym miejscu. Mamy ten sam cel. Motywem przewodnim bloga jest metoda Domana oraz dwujęzyczność zamierzona wzbogacone o elementy metody Shichidy oraz metody Heguru. Jeśli chcesz być w stałym kontakcie ze mną zapraszam do zapisu na newsletter i dołączenia do grupy oraz polubienia fanpage na Facebooku.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Akceptuj
Pliki cookies
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.