Wspieranie dwujęzyczności zamierzonej z Międzynarodowym Programem Powszechnej Dwujęzyczności „Dwujęzyczne Dzieci”/ „Bilingual Future”(artykuł z wersją audio)

Dwujęzyczność zamierzona

Jak się zaczęła nasza przygoda z Międzynarodowym Programem Powszechnej Dwujęzyczności „Dwujęzyczne Dzieci”/ „Bilingual Future”

Jak wiecie ze strony o mnie, czy też z krótkiego bio, które pojawia się pod każdym artykułem, czy też na stronie głównej jestem nauczycielem języka angielskiego. Stąd też na pewno o wiele łatwiej jest mi wychowywać córkę w dwujęzyczności zamierzonej z językiem angielskim, jako takim niemalże na równi z językiem polskim. Moim marzeniem jednak jest, aby było więcej dwujęzycznych dzieci i aby rodzice, nawet jeśli nie są anglistami wspierali wczesną naukę języka. Jako nauczyciel z zawodu staram się myśleć nieco poza systemem odkąd poznałam metodę Domana i uważam, że to rodzice powinni być pierwszymi nauczycielami dziecka.  Może ten artykuł uświadomi niektórym to, że jeśli chcemy rozwijać dziecko nie powinno być wymówek typu: nie znam angielskiego, słabo mówię, robię błędy. Może już jesteście po lekturze artykułu na blogu Moje Dwujęzyczne Dziecko o tym, że można nauczyć dziecko języka, nie znając go, ucząc się razem z nim. Jeśli nie, zerknijcie do linków pod tym artykułem. Czytaj dalej Wspieranie dwujęzyczności zamierzonej z Międzynarodowym Programem Powszechnej Dwujęzyczności „Dwujęzyczne Dzieci”/ „Bilingual Future”(artykuł z wersją audio)

Jak uczyć dziecko języka, w którym nie jesteśmy biegli (artykuł z wersją audio)

Dwujęzyczność zamierzona

Dwujęzyczność zamierzona z metodą Domana, czy może odwrotnie

Od pewnego czasu pisząc kolejne artykuły skupiłam się na wczesnej edukacji metodą Domana. Trochę też w tym waszego udziału, bo potrzebowaliście m.in. wpisu łopatologicznego o tym jak zacząć i przede wszystkim jak to wszystko zorganizować. Już nie pamiętam kiedy był ostatnio u mnie wpis językowy. Podejrzewam, że prawie pół roku temu w postaci podsumowania rozwoju mowy Mai jako dwulatki. Już wtedy wspomniałam co nieco o języku włoskim. Czas znowu coś wspomnieć o językach, bo tak naprawdę w początkowym założeniu moja koncepcja wychowania Mai zakładała dwujęzyczność zamierzoną z metodą Domana, a nie odwrotnie. To znaczy, że metoda Domana miała być swego rodzaju dodatkiem do dwujęzyczności. Jednakże tak jakoś wyszło, że na moim blogu znajdziecie więcej artykułów na temat programów Domana niż na temat nauki języków obcych. Nie bez powodu.  Czytaj dalej Jak uczyć dziecko języka, w którym nie jesteśmy biegli (artykuł z wersją audio)