Biblioteczka malucha, czyli recenzje naszych książeczek dla najmłodszych: wydawnictwo Usborne, książki o potworach Sama Lloyd’a

Sam Lloyd, monster books

CZYTAMY I OCENIAMY ZBIORY W NASZEJ DZIECIĘCEJ BIBLIOTECZCE – CZĘŚĆ 1

Celowo piszę, że oceniamy, a nie, że ja oceniam, bo wiadomo, moja opinia w tym względzie nie jest taka ważna jak opinia mojej córeczki. Zresztą ona potrafi zaskakiwać swoimi upodobaniami. Akurat w tym wpisie skupiłam się na innych książkach, ale mamy w swoich zbiorach bardzo niepozorną z mojego punktu widzenia książeczkę, o której szwagierka mi powiedziała, że jej dzieci za nią szalały (Maja ma dwóch kuzynów w Anglii).

Czytaj dalej Biblioteczka malucha, czyli recenzje naszych książeczek dla najmłodszych: wydawnictwo Usborne, książki o potworach Sama Lloyd’a

Książki i książeczki polskie i angielskie (Maja skończyła 15,5 miesiąca)

Książki dla dzieci

OTOCZONA KSIĄŻKAMI

Jakiś czas temu pisałam o książkowych porankach. W tym względzie zaszły u nas zmiany. Maja jest już nieco starsza, a ja wiem, że od września poza weekendami nie będzie możliwe, abym czytała jej książkę zaraz po przebudzeniu, bo wracam na dobre do pracy. Poza tym tym zainspirował mnie wpis na innym blogu, który śledzę. Polecam przeczytać całość, bo u mnie znajdziecie tylko krótkie podsumowanie najważniejszych kwestii w punktach.

Czytaj dalej Książki i książeczki polskie i angielskie (Maja skończyła 15,5 miesiąca)