Nasze sekrety wczesnej edukacji (Maja skończyła 20 miesięcy)

Metoda Domana kiedy zacząć

U NAS NAJLEPSZY DO TEJ PORY OKRES Z METODĄ DOMANA I KSIĄŻKAMI TO 17-19 MIESIĘCY – PRZECZYTAJCIE DLACZEGO 

Do tego posta zabierałam się kilka razy, ale zawsze mi wypadało coś innego. Teraz pasuje go opublikować, bo niedługo nie będzie aktualny. Dziecko zmienia się w błyskawicznym tempie. Już teraz musiałam edytować praktycznie gotowy już tekst wpisu i zmienić część na czas przeszły. Czytaj dalej Nasze sekrety wczesnej edukacji (Maja skończyła 20 miesięcy)

Idealne książki do czytania globalnego w języku angielskim część 2 (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Idealne książki do nauki czytania

LITTLE READER STORYBOOK WYDAWNICTWA BRILLKIDS

UNOWOCZEŚNIONA METODA DOMANA

Glenn Doman jest twórcą metody czytania globalnego, ale to jednak nie jego książki są moimi faworytami, chociaż tak jak pisałam ostatnio stanowią nieodłączną część naszej biblioteczki i często z nich korzystamy. Czytaj dalej Idealne książki do czytania globalnego w języku angielskim część 2 (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Idealne książki do czytania globalnego w języku angielskim część 1 (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Dziecko czyta

CZEMU IDEALNE?

Niedługo się dowiecie, ale jeśli ktoś z was nie czytał poprzedniego wpisu polecam od niego zacząć, aby zapoznać się z kryteriami jakimi się sugerowałam wybierając nasze książeczki tak, aby spełniały rolę również w nauce czytania maluszka. Tutaj pewne informacje podam jedynie skrótowo. Wkrótce recenzje najlepszych pod tym względem książek w języku polskim. Czytaj dalej Idealne książki do czytania globalnego w języku angielskim część 1 (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Przedostatni etap czytania globalnego metodą Domana (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Czytanie globalne etap książek

KSIĄŻKI DO CZYTANIA GLOBALNEGO POSZUKIWANE I NA WAGĘ ZŁOTA

Z tyłu jednej z książek do czytania globalnego, której autorem jest sam pomysłodawca tej metody nauki czytania małych dzieci, czyli Glenn Doman, jest napisane, że kiedy ta książeczka powstała, czyli w 1963 roku nie było na rynku żadnych książek, które mogłyby być czytane przez roczne, dwuletnie i trzyletnie maluchy. Owszem książki dla dzieci były wydawane tak jak dzieje się to obecnie, ale były to książki przeznaczone do czytania dzieciom przez dorosłych. Rolą tak małych dzieci było tylko słuchanie, ewentualnie oglądanie ilustracji.  Czytaj dalej Przedostatni etap czytania globalnego metodą Domana (Maja skończyła 19,5 miesiąca)

Biblioteczka malucha, czyli recenzje książeczek dla najmłodszych: książeczki o małej małpce oparte o minimalną ilość słów, seria książek o piesku o imieniu Spot

Książki dla najmłodszych

CZYTAMY I OCENIAMY ZBIORY W NASZEJ DZIECIĘCEJ BIBLIOTECZCE – CZĘŚĆ 2: 

KSIĄŻKI O PRZESYMPATYCZNEJ MAŁPCE BOBO, AUTOR: JEZ ALBOROUGH

Wspominałam już w poprzednim wpisie z recenzjami o bardzo niepozornie wyglądającej książeczce. W naszym zbiorze znalazła się przypadkiem pośród innych książeczek od kuzynów Mai z Anglii. Pamiętam jak przeglądając tą książeczkę tak nawet skomentowałam mówiąc do męża, co to za książka, w której są tylko 3 słowa i to 1 powtarzające się prawie na każdej stronie. Wtedy jakoś do mnie nie przemówiła. Oczywiście to moje i wyłącznie moje pierwsze wrażenie. Teraz mam zupełnie odmienne zdanie.

Czytaj dalej Biblioteczka malucha, czyli recenzje książeczek dla najmłodszych: książeczki o małej małpce oparte o minimalną ilość słów, seria książek o piesku o imieniu Spot

Biblioteczka malucha, czyli recenzje naszych książeczek dla najmłodszych: wydawnictwo Usborne, książki o potworach Sama Lloyd’a

Sam Lloyd, monster books

CZYTAMY I OCENIAMY ZBIORY W NASZEJ DZIECIĘCEJ BIBLIOTECZCE – CZĘŚĆ 1

Celowo piszę, że oceniamy, a nie, że ja oceniam, bo wiadomo, moja opinia w tym względzie nie jest taka ważna jak opinia mojej córeczki. Zresztą ona potrafi zaskakiwać. Akurat w tym wpisie skupiłam się na innych książkach, ale mamy w swoich zbiorach bardzo niepozorną z mojego punktu widzenia książeczkę, o której szwagierka mi powiedziała, że jej dzieci za nią szalały (Maja ma dwóch kuzynów w Anglii).

Czytaj dalej Biblioteczka malucha, czyli recenzje naszych książeczek dla najmłodszych: wydawnictwo Usborne, książki o potworach Sama Lloyd’a

Książki i książeczki polskie i angielskie (Maja skończyła 15,5 miesiąca)

Książki dla dzieci

OTOCZONA KSIĄŻKAMI

Jakiś czas temu pisałam o książkowych porankach. W tym względzie zaszły u nas zmiany. Maja jest już nieco starsza, a ja wiem, że od września poza weekendami nie będzie możliwe, abym czytała jej książkę zaraz po przebudzeniu, bo wracam na dobre do pracy. Poza tym tym zainspirował mnie wpis na innym blogu, który śledzę. Polecam przeczytać całość, bo u mnie znajdziecie tylko krótkie podsumowanie najważniejszych kwestii w punktach.

Czytaj dalej Książki i książeczki polskie i angielskie (Maja skończyła 15,5 miesiąca)

Matematyczne cuda na kiju, czyli równania z niewiadomą, dalsze wzbogacanie słownictwa i czytanie globalne z własnoręcznie przygotowanymi książeczkami (Maja skończyła 15 miesięcy)

Matematyka, równania z x z dzieckiem

MATEMATYKA

RÓWNANIA Z NIEWIADOMĄ

Od ostatniego wpisu ukończyliśmy ostatnią z propozycji Domana, czyli równania z niewiadomą x.

Czytaj dalej Matematyczne cuda na kiju, czyli równania z niewiadomą, dalsze wzbogacanie słownictwa i czytanie globalne z własnoręcznie przygotowanymi książeczkami (Maja skończyła 15 miesięcy)

Osobowość wybranych liczb oraz oficjalne zakończenie etapu z kartami w czytaniu globalnym (Maja skończyła 14 miesięcy)

Matematyka metodą Domana

CZYTANIE GLOBALNE WG METODY DOMANA

ETAP Z KARTAMI DO CZYTANIA OFICJALNIE ZAKOŃCZONY

Pisałam ostatnio, że rozpoczęłam zmniejszanie ilości „sesji” dziennie, a tym samym ilości kart. Po kilku dniach zamiast 4, miałyśmy 3 zestawy, każdy po 5 kart. I na tym zostałam.

Czytaj dalej Osobowość wybranych liczb oraz oficjalne zakończenie etapu z kartami w czytaniu globalnym (Maja skończyła 14 miesięcy)

Poranki z książką anglojęzyczną (Maja skończyła 11,5 miesiąca)

Książki dla niemowląt

NOWY POMYSŁ NA TE SAME KSIĄŻKI – ZABAWA Z DZIECKIEM TRWA

Jak wspominałam w sekcji Niezbędnik rodzica, już od dawna w nasze poranki wpisały się książki i to nie tylko bajki dla dzieci. Idea wychowania w dwujęzyczności zamierzonej, bądź też nienatywnej zobowiązuje: ja- mama, czytam tylko i wyłącznie w języku angielskim.

Piszę tego posta, bo właśnie nawet przeciągając czytanie jednej książeczki do 5 kolejnych dni, nasz zbiór książek się wyczerpał. I co dalej? Według Domana dzieci podobno nie lubią powtórek, więc odrzuciłam wracanie do każdej z książek jeszcze raz w ten sam sposób. Za to wymyśliłam coś innego – dla nas to nowa zabawa.

Czytaj dalej Poranki z książką anglojęzyczną (Maja skończyła 11,5 miesiąca)